Wymiana starych lub wadliwych matek wiąże się z reguły z wyszukiwaniem w gnieździe matki wymienianej. Często zachodzi ponadto potrzeba szukania matki młodej, która rozpoczęła czerwienie w odkładzie lub uliku weselnym, matki zarodowej w celu zamknięcia je j w izolatorze itp. Wyszukiwanie matki jest tym łatwiejsze, im jest ona mniej płochliwa a rodzina, w której jej się szuka – słabsza. Ogromne ułatwienie stanowi kolorowy znaczek na grzbiecie matki.

W silnych rodzinach najlepiej szukać matki w godzinach przedpołudniowych. Najczęściej znajduje się ona wówczas w centrum gniazda, na ramkach wraz z czerwiem. Po południu matki pszczele stają się bardziej ruchliwe i biegają po wszystkich plastrach. Należy zawsze pamiętać, aby wszystkie prace przy ulu należy wykonywać bardzo ostrożnie i prawie bez dymu. W razie potrzeby odymia się jedynie górne beleczki odsuwanych ramek. Przegląd najlepiej rozpocząć od szybkiego przesunięcia do tyłu lub chwilowego wstawienia do transportówki ramek skrajnych. W ulu powinno powstać tyle wolnego miejsca, aby nie zachodziła obawa przejścia matki wraz z pszczołami na odsuwano ramki i można było swobodnie obserwować powierzchnię plastrów wiszących w gnieździe.

Następną czynność stanowi kolejne wybieranie i uważne oglądanie ramek gniazdowych. Ponieważ matka i pszczoły, kryjąc się przed światłem, uciekają w głąb gniazda. Po wyjęciu ramki ogląda się najpierw powierzchnię plastra świeżo odsłoniętego w gnieździe, a dopiero potem obie strony trzymanej ramki. Dobrze jest przed rozpoczęciem przeglądu wybrać ostatnią przekładkę powałkową lub nieco odsunąć ostatnią ramkę od szczytu, aby i światło dostawało się do ula. Matka niechętnie przechodzi wówczas na ściankę ula, ale zwykle zatrzymuje się w ostatniej uliczce międzyramkowej. Jeżeli za pierwszym razem nie udało się znaleźć matki, należy przejrzeć w ten sam sposób ramki w czasie przesuwania ich z powrotem oraz ramki z transportówki. W razie niepowodzenia nie należy już robić, trzeciego przeglądu aby i matki, i pszczół nadmiernie nie niepokoić. Poszukiwania matki najlepiej wtedy przełożyć na jeden z następnych dni lub zabrać wszystkie ramki do rojnicy, obejrzeć dokładnie wewnętrzne ściany, dno i wylot ula, a następnie omieść pszczoły z kolejnych ramek na pomost przystawiony do wylotu lub wprost do ula przez nakrywającą go kratę odgrodową.

W okresie rojek najczęściej udaje się zwabienie starej matki na świeży plaster trutowej woszczyny, wstawiony poprzedniego dnia obok ostatniej ramki z czerwiem. Do chwytania matek służą klateczki, kołpaczki. Kołpaczkami nakrywa się matkę na plastrze, w miejscu gdzie została zauważona. Przy większej wprawie wygodniejsze może okazać się chwytanie matki wprost ręką. Przyciska się wówczas lekko jej tulów palcem wskazującym do plastra w celu unieruchomienia, a następnie nie puszczając palca przesuwa go do boku i chwyta matkę dwoma palcami za boki tułowia. Należy jednak pamiętać, że wyrwanie się matki i ucieczka w głąb ula najczęściej kończy się jej okłębieniem. Młode matki czasem płoszą się i wprost z ramki wzlatują w powietrze. W takim wypadku należy pozostać nieruchomo przy otwartym ulu (uliku weselnym) przez kilka minut, w oczekiwaniu na powrót matki, a chwytanie jej odłożyć na kolejne dni. Przy wyszukiwaniu matek zawsze wskazana jest pomoc drugiej osoby.

 

Drogi Użytkowniku,

Mamy nadzieję, że wiedza zawarta w tym artykule jest pomocna i inspirująca. Zapraszamy Cię do przetestowania e-booka:
„Poradnik Pszczelarski”

Link do książki w wersji elektronicznej (e-book PDF) dostępny jest do pobrania poniżej. Raz jeszcze gorąco zachęcamy Państwa do skorzystania z kursu pszczelarskiego.