Naturalnym pokarmem pszczół jest oczywiście miód. Nie jest używany do karmienia pszczół ze względów ekonomicznych, ponieważ jest droższy od pokarmów zastępczych. Miód nie w każdej sytuacji jest najlepszym pokarmem. Może bowiem szybko krystalizować i pszczoły będą miały trudności z odżywianiem się nim, zwłaszcza zimą.

Od ponad stu lat do karmienia pszczół używany jest cukier, czyli sacharoza. Podaje się go pszczołom w formie syropu, najczęściej wykonanego w proporcji wagowej (cukier : woda) 1 : 1, 3 : 2 i 2 : 1. Sacharoza jest rozkładana przez enzymy znajdujące się w ślinie pszczół na glukozę i fruktozę, które są wchłaniane w jelicie prostym pszczoły. Cukier jest więc całkowicie przez pszczoły trawiony i nie obciąża przewodu pokarmowego. Jeden litr syropu cukrowego wykonanego w określonej proporcji, zawiera następujące ilości cukru – syrop 1 : 1 – w 1 litrze jest 625 g cukru, syrop 3 : 2 – w 1 litrze jest 750 g cukru i syrop 2 : 1 – w 1 litrze jest 830 g cukru. Syrop cukrowy przygotowuje się rozpuszczając go w wodzie w ściśle określonych proporcjach Podgrzanie wody w oczywisty sposób przyspieszy rozpuszczanie cukru. Przyrządzonego syropu nie wolno gotować. Pszczelarze jednak często obserwują, że wiosną w lepszym stanie są rodziny, których zapasy składały się ze sztucznego pokarmu, ale w górnej części piastrów znajdowała się niewielka warstwa miodu. Czyżby ten miód miałby lepsze właściwości odżywcze niż pokarm podany przez pszczelarza i jego spożycie pod koniec zimy? Nic bardziej mylnego. Nie miód w zapasach zimowych poprawia w tym wypadku kondycję pszczół, lecz ciągła obecność pożytku w czasie przygotowań rodzin do zimy. Miód pochodzi z pożytku występującego po ostatnim miodobraniu, czyli w lipcu i pierwszej połowie sierpnia. Rodziny pszczele, dysponując takim pożytkiem, rozwijały się harmonijnie. Tam, gdzie pożytków brakowało, matki nie czerwiły lub składały niewiele jajeczek i rodziny weszły do zimy bardzo osłabione i stąd ich gorsza kondycja na wiosnę. Obowiązkiem dobrego pszczelarza jest więc zapewnienie właściwego żywienia rodzinom pszczelim przez cały sezon. Każdy bowiem okres niedoborów pokarmowych odbije się niekorzystnie na kondycję pszczół, ich produkcyjność oraz zdrowie.

W Polsce w początkach XXI, na rynku pszczelarskim pojawiły się gotowe odżywki dla pszczół w postaci syropów inwertowanych i skrobiowych. Syropy inwertowane są wytwarzane z sacharozy poddanej rozkładowi enzymatycznemu do cukrów prostych, czyli glukozy i fruktozy. Syropy skrobiowe powstałe ze skrobi zbóż, rozkładane są do cukrów prostych i dwucukrów. Cukry te były od dziesiątek lat używane do słodzenia produktów w przemyśle spożywczym. Oprócz cukrów w skład tych syropów wchodzi woda w ilości od 22% do 25%. Duże stężenie cukrów w syropie zabezpiecza go przed rozwojem szkodliwych bakterii. Dostępne w sprzedaży syropy dla pszczół są naprawdę dobrym pokarmem i można je stosować zarówno do karmienia pszczół na zimę, jak i do podkarmiania ich w ciągu całego sezonu. Są bowiem całkowicie trawione przez pszczoły i od razu gotowe do użycia. Przy przenoszeniu pokarmu do plastrów pszczoły robotnice mniej się wyczerpują niż przy syropie cukrowym, właśnie ze względu na niską zawartość wody. Zdarzały się przypadki złego zimowania rodzin pszczelich karmionych gotowymi syropami, ale nie wynikały one z ich niewłaściwej jakości, lecz z błędów popełnionych przez pszczelarzy przy przygotowaniu rodzin do zimy. Dotyczyło to zdrowotności pszczół, kondycji rodzin i wielkości gniazda zimowego. Pokarmy stałe w formie ciasta można kupić w sklepach zajmujących się dystrybucją sprzętu pasiecznego. Można też ciasto miodowo-cukrowe wykonać we własnym zakresie. Miesza się w tym celu cukier puder z płynnym miodem i wyrabia się z tych składników plastyczne ciasto. Bardzo rzadkie ciasto, które można podawać w podkarmiaczkach, uzyskuje się używając trzy części wagowe cukru pudru na jedną część miodu. Ciasto gęstsze stosowane jest do wypełniania komór pokarmowych w klateczkach wysyłkowych. Robi się je w proporcji cztery części cukru i jedna część miodu. Tym gęstym produktem podkarmia się też rodziny zagrożone głodem, układając porcję ciasta na górnych beleczkach ramek. Należy się jednak liczyć z tym, że ciasto miodowo-cukrowe ma właściwości higroskopijne i chłonie wodę z powietrza. Bywa tak w czasie intensywnych opadów, kiedy wilgotność bezwzględna powietrza jest bardzo wysoka. Nie powinno się więc zbyt wcześnie napełniać klateczek wysyłkowych, gdyż ciasto zrobi się rzadkie i matki wraz z pszczołami będą się w nim topić. Do wyrobu samego ciasta, zamiast miodu, można użyć gotowego syropu inwertowanego lub skrobiowego. Cukier puder użyty do wyrobu ciasta powinien być bardzo dobrze zmielony. Jeśli cząstki będą grube, pszczoły ich nie pobiorą. Każde podanie podopiecznym syropu wywołuje u nich odruch poszukiwania źródła pożytku. Podkarmione pszczoły robią się więc bardzo aktywne, a jednocześnie osłabia się ich czujność, jeśli chodzi o obronę własnego gniazda. Po nakarmieniu pszczół może więc dochodzić do rabunków. Aby tego uniknąć, lepiej karmić pszczoły o zmroku. Gdy zrobi się ciemno, pszczoły nie będą latać, a do rana podany syrop będzie już zagospodarowany.

Warto pamiętać, że dokarmiane pszczoły bywają bardziej agresywne dla samego pszczelarza i postronnych osób. Warto zachować wtedy szczególną ostrożność w postępowaniu z rojem.

 

Drogi Użytkowniku,

Mamy nadzieję, że wiedza zawarta w tym artykule jest pomocna i inspirująca. Zapraszamy Cię do przetestowania e-booka:
„Poradnik Pszczelarski”

Link do książki w wersji elektronicznej (e-book PDF) dostępny jest do pobrania poniżej. Raz jeszcze gorąco zachęcamy Państwa do skorzystania z kursu pszczelarskiego.