Sposobem zakładania pasieki od podstaw lub jej powiększania jest wykorzystanie właśnie odkładów (odkłady to młode rodziny owadów stworzone przez odłożenie jednej lub kilku ramek z czerwiem i przynajmniej jednej ramki z zapasami pożywienia z pszczelej rodziny produkcyjnej). Odkłady zakupione u wzorowego producenta zasiedla się w ulach, poszerza się ich wielkość odpowiednią liczbą ramek z wziątkiem i w przypadku braku pożytku, podkarmia. Odkłady zakupione w czerwcu lub w pierwszej połowie lipca rozwiną się w rodzinę. którą przygotowuje się do zimy. Taka pasieka przyniesie wymierną korzyść dopiero w następnym roku, po przezimowaniu. Wyjątkiem są pasieki na terenach o późnych pożytkach, zwłaszcza spadziowych, gdzie przy sprzyjającej pogodzie rodziny pszczele, utworzone z wcześniejszych odkładów, mogą zebrać miód. W dobrym i urodzajnym roku dochód ze sprzedaży złotego przysmaku może zrekompensować wydatki poniesione na założenie pasieki. Należy więc pamiętać o zasadzie, że im wcześniej zakupione odkłady, tym ich wartość jest większa i większe korzyści z założonej w ten sposób pasieki. Jednak w polskim klimacie raczej nie udaje się wyprodukować odkładów z czerwiącymi matkami wcześniej niż na przełomie maja i czerwca. Wyjątkiem są odkłady z czerwiącymi matkami wychowanymi w poprzednim roku, które można tworzyć w maju lub nawet pod koniec kwietnia. Taki wyjątkowy odkład rozwija się niezwykle szybko. Utworzona z niego rodzina może wtedy przynieść miód już z czerwcowych pożytków. Niewielu pszczelarzy zajmuje się jednak produkcją tak wczesnych odkładów, ponieważ sprzedawanie pszczół w tym okresie się nie opłaci, a ich cena musiałaby być wyjątkowo wysoka.

Przy zakupie odkładów należy zwrócić uwagę na ich siłę, a odkład mający stanowić zaczątek nowej rodziny, powinien składać się przynajmniej z trzech piastrów gniazdowych z zasklepionym czerwiem obsiadanych przez młode pszczoły i młodej czerwiącej matki przyjętej przez pszczoły z odkładu. Matka pszczela powinna być oznakowana.

Na przykład w trzyramkowym odkładzie wielkopolskim powinno się znajdować około 0,7-1 kg pszczół. Przy przenoszeniu odkładów z transportówek do uli szczególną uwagę należy zwrócić na matkę. Podczas transportu może być ona zamknięta w klateczce, ale cały czas musi znajdować się w odkładzie. Tworzenie odkładów dwuramkowych opłaca się tylko w maju. Później taki słaby odkład może nie zdążyć rozwinąć się w silną pszczelą rodzinę, zdolną do tego, aby przeżyć zimę. W plastrach powinien być czerw zasklepiony na wygryzieniu, ale powinna być też odrobina zapasu cukrowego, aby pszczoły w czasie transportu nie osypały się z głodu. Odkłady przenosi się w tak zwanych transportówkach zbudowanych tak, żeby pszczoły miały zapewnioną dobrą wentylację. Ramki trzeba też zabezpieczyć przed przesuwaniem się, by nie dochodziło do zgniecenia pszczół. Przewożone pszczoły nie potrzebują na szczęście wody, ponieważ w odkładzie nie ma niezasklepionego czerwiu. Plastry w odkładach powinny być młode, co najwyżej jasnobrązowe. Przy przesiedlaniu odkładów z transportówek do uli należy zachować ostrożność, by nie zgnieść pszczół w czasie wyjmowania ramek. Jeżeli odkłady dostarczono w transportówkach jednorazowego użytku, można je częściowo rozebrać odrywając ostrożnie jedną ze ścian bocznych, co ułatwi wyjmowanie plastrów. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na matkę, łatwo ją bowiem zagnieść, uszkodzić lub zgubić. Jeżeli matka prze-bywa wolno między pszczołami, warto ją wyszukać w trak-cie przesiedlania, wtedy wiadomo, że na pewno znajduje się w rodzinie. Przy okazji można sprawdzić, czy nie uległa uszkodzeniu w czasie transportu. Jeżeli matki nie znaleziono na przenoszonych plastrach, przegląda się pszczoły, które zostały w transportówce. Matkę tam znalezioną można przenieść chwytając ją delikatnie za skrzydełka, jeśli ma się wprawę w takim postępowaniu. Nie powinno się wytrząsać zakupionych pszczół z transportówki. Gdy bowiem jest między nimi pszczela matka, może wypaść poza ul i zaginąć. Zdarza si wtedy, że mimo długich poszukiwań, matki nie uda się odnaleźć. Matka w czasie transportu może też zgubić znaczek i trudniej ją wtedy zauważyć. Należy wtedy sprawdzić po dwóch, trzech dniach, czy są już jajeczka, czy też pszczoły budują na otwartym czerwiu tak zwane mateczniki ratunkowe. jeśli w odkładzie nie ma matki, zazwyczaj daje się to od razu zauważyć już przy przesiedlaniu go do ula. Trudno natomiast bezmateczność stwierdzić tylko na podstawie zachowania pszczół. Bywają one bowiem poddenerwowane na skutek stresu spowodowanego transportem.

Odkłady z młodymi czerwiącymi matkami można użyć nie tylko do zakładania nowej pasieki. Można nimi także wzmacniać rodziny, wyczerpane pracą na późnych pożytkach lub też wymieniać matki, dołączając odkład do rodziny ze starą matką.

Zarówno pszczoły, jak i czerw w odkładach, powinny być zupełnie zdrowe. Plastry nie mogą pochodzić z rodzin, w których występowały choroby np. grzybica wapienna i najgorszy – zgnilec złośliwy. Staną się bowiem źródłem zakażenia dla nowo zakładanej pasieki.

 

Drogi Użytkowniku,

Mamy nadzieję, że wiedza zawarta w tym artykule jest pomocna i inspirująca. Zapraszamy Cię do przetestowania e-booka:
„Poradnik Pszczelarski”

Link do książki w wersji elektronicznej (e-book PDF) dostępny jest do pobrania poniżej. Raz jeszcze gorąco zachęcamy Państwa do skorzystania z kursu pszczelarskiego.